|
|||
|
:: Amerykańskie sądownictwo Artykuł dodany przez: admin (2005-12-03 22:32:53) To są autentyczne zdania, które padły w amerykańskich sadach - słowo w słowo. Nagrane i opublikowane przez reporterów sadowych: P: - Prawnik ; O: - Osoba P: Kiedy są Pana Urodziny? O: 15. lipca. P: Którego roku? O: Każdego roku. P: Ta amnezja ogranicza całkowicie Pana zdolność do zapamiętywania? O: Tak. P: W jaki sposób się ona objawia? O: Ja zapominam. P: Pan zapomina. Może nam Pan podać jakiś przykład czegoś co Pan zapomniał? P: Ile lat ma Pani syn, ten, który z Panią mieszka? O: 38 albo 35, stale mi się myli. P: Jak długo on już z Panią mieszka ? O: 45 lat. P: Co powiedział Pani mąż tamtego poranka, jak się Pani obudziła? O: On powiedział: " gdzie ja jestem Cathy ?" P: Dlaczego to Panią tak zdenerwowało ? O: Ja mam na imię Susan. P: No wiec Panie Doktorze, czy to nie jest tak, ze jak człowiek we śnie umrze, to zauważy to dopiero jak się obudzi? P: Pani najmłodszy syn, ten 25 - letni, w jakim jest wieku? P: Był Pan obecny przy tym, jak zrobiono Panu zdjęcie? P: Poczęcie dziecka nastąpiło wiec 8 sierpnia? O: Tak. P: Co Pani w tym czasie robiła? P: Ona miała troje dzieci, zgadza się? O: Tak. P: Ilu było chłopców? O: Żadnego. P: Były wiec jakieś dziewczynki? P: Jak zakończyło się Pani pierwsze małżeństwo? O: Śmiercią. P: Czyja śmiercią ? P: Może Pani opisać tą osobę? O: On był średniego wzrostu i miał brodę. P: Czy to była kobieta, czy mężczyzna? P: Panie Doktorze ilu autopsji dokonał Pan na zwłokach? O: Wszystkie moje autopsje dokonuje na zwłokach. P: Na wszystkie pytania musisz odpowiedzieć słownie, OK? Do której szkoły chodziłeś? O: Słownie. P: Przypomina sobie Pan o której zaczął Pan autopsje? O: Autopsje zacząłem o godzinie 8:30 . P: Czy Mr. Dennington był wtedy martwy? O: Nie, siedział na stole i dziwił się, dlaczego dokonuje na nim autopsji. P: Czy ma Pani kwalifikacje, aby oddać próbę moczu? P: Panie Doktorze, zanim rozpoczął Pan autopsje, zbadał Pan puls? O: Nie. P: Zmierzył Pan ciśnienie ? O: Nie. P: sprawdził Pan oddech? O: Nie. P: A wiec jest możliwe, ze pacjent jeszcze żył, kiedy dokonywał Pan autopsji? O: Nie. P: Jak może być Pan tak pewny, Panie Doktorze? O: Ponieważ jego mózg stal w słoju na moim stole. P: Czy pomimo to, mogło być możliwe, ze pacjent był jeszcze przy życiu? O: Tak, było możliwe, ze jeszcze żył i praktykował gdzieś jako adwokat.
![]() adres tego artykułu: http://www.humor.mportalik.com/articles.php?id=29 |